Jestem artystą niosącym w sobie wodę i ogień, rozsądek i szaleństwo. Płynę jak statek unoszony przez falę życia – jedno moje wiosło to rozsądek, drugie to szaleństwo, a ja sam nigdy nie mam odpoczynku od żadnego z nich. Byłem na fali, byłem na dnie – dziś jestem jak tafla wody, która odbija światło wszystkich kolorów tęczy. Jestem kolibrem, który choć maleńki, w swojej delikatności kryje moc większą, niż wielu się wydaje.
Moje ego nie jest ciężarem – jest moją tarczą i mieczem. Przeszedłem wiele bitew: z innymi, z sobą samym, o siebie samego. Dziś nie wołam już o kolejne wojny. Moja zbroja wrosła we mnie, a mój miecz stał się częścią dłoni – ale używam ich tylko wtedy, gdy jest to konieczne. Zrozumiałem, że prawdziwa siła nie tkwi w walce, lecz w tworzeniu. Nie udaję skromności – bo fałszywa skromność jest kłamstwem. Wiem, kim jestem i wiem, dokąd zmierzam.
Moje ambicje nigdy nie przewyższą moich wartości – to one są moim fundamentem. Pasja przeradza się w obsesję, a obsesja rodzi jakość – dlatego każdy mój dźwięk, każdy mój występ jest w pełni autentyczny. Dbam o swoje granice i nie pozwalam nikomu ich naruszać. Siedzę na własnym tronie – nie z pychy, lecz z odwagi bycia sobą.
„Szukam” to piosenka, która powstała z potrzeby serca. Jest
zapisem emocji, które towarzyszyły mi w jednym z najtrudniejszych momentów
mojego życia — kiedy musiałem pogodzić się ze śmiercią moich Dziadków, ludzi,
którzy byli dla mnie całym światem.
Wspomnienia, stare fotografie, sny i myśli o tych, których
już nie ma, potrafią sprawić, że człowiek na chwilę wraca do przeszłości. Z
jednej strony chciałby zatrzymać czas, a z drugiej musi nauczyć się żyć dalej.
Właśnie o tym jest „Szukam” — o tęsknocie, pustce, wspomnieniach i poszukiwaniu
sensu po stracie bliskich.
To nie jest dla mnie tylko piosenka. To kawałek mojego
życia, emocji i wspomnień. Jest w niej ból, ale jest też wiara, że miłość do
bliskich nie kończy się w chwili ich odejścia. Pozostają w nas — w naszych
wspomnieniach, myślach, snach i w tym, kim dzięki nim jesteśmy.
Mam nadzieję, że „Szukam” trafi również do tych, którzy
sami doświadczyli straty i tęsknoty. Być może odnajdą w niej cząstkę własnych
emocji i poczują, że w tym wszystkim nie są sami.
Dedykuję ten utwór moim Dziadkom.
Z miłością i wdzięcznością — za wszystko, co mi dali.
Makeup: Patrycja Resiak
Teledysk: Tomasz Kencler
Kostiumy: Alifa Szach
Nie każdy utwór śpiewamy dlatego, że po prostu nam się
podoba. Są takie piosenki, w których odnajdujemy własne emocje, własne historie
i kawałek siebie. Dla mnie właśnie taka jest „Melodia Ta”.
Decyzja o nagraniu tego coveru była bardzo osobista. Kiedy
pierwszy raz naprawdę wsłuchałem się w ten utwór, poczułem, że jego słowa mówią
również o mnie. O wspomnieniach, które zostają w człowieku na długo. O
emocjach, których nie da się po prostu wyłączyć. O tym, że czasami próbujemy
zagłuszyć to, co w nas gra, ale pewne melodie i pewni ludzie pozostają w naszym
sercu mimo upływu czasu.
„Melodia Ta” jest dla mnie opowieścią o miłości, która
zostawia ślad. O relacji i wspomnieniach, które mogą boleć, ale z czasem uczymy
się patrzeć na nie inaczej. Nie wszystko, co było trudne, musi na zawsze
pozostać naszym wrogiem. Czasem trzeba przejść przez ból, tęsknotę i rozczarowanie,
żeby w końcu zaakceptować przeszłość i pozwolić sobie tworzyć nowe wspomnienia.
Właśnie dlatego ten cover jest dla mnie czymś więcej niż
tylko wykonaniem piosenki Dody. To moja interpretacja utworu, z którym
utożsamiam się w stu procentach. Wkładam w niego własne emocje, doświadczenia i
wszystko to, co sam noszę w środku.
Być może każdy słuchacz odnajdzie w tej piosence coś
innego. Dla mnie jednak ta „melodia” jest czymś, co przypomina, że nawet jeśli
pewnych rzeczy nie możemy zmienić, możemy nauczyć się żyć z tym, co pozostawiły
w naszym sercu.
I właśnie dlatego chciałem ją zaśpiewać. .
Makeup: Patrycja Resiak
Teledysk: Tomasz Kencler
Kostiumy: Alifa Szach
„Melodia Gra” to mój drugi autorski singiel i jednocześnie
bardzo osobista opowieść o drodze, którą przeszedłem.
Są w życiu momenty, kiedy człowiek zatrzymuje się w
miejscu. Dusza zamyka się w sobie, a to, co kiedyś dawało siłę, przestaje być
słyszalne. Przez pewien czas można mieć wrażenie, że nie ma wyjścia z
ciemności, że człowiek utknął gdzieś pomiędzy tym, co było, a tym, co dopiero
ma nadejść.
Właśnie o tym jest ta piosenka — o duszy, która przez
pewien czas nie potrafiła wydostać się na zewnątrz, ale w końcu odnalazła w
sobie siłę, by ponownie żyć, czuć i świecić.
„Melodia Gra” jest dla mnie symbolem nowego początku.
Zamknięciem pewnego rozdziału i otwarciem kolejnego — już z większą
świadomością tego, kim jestem i dokąd chcę iść.
Moje blizny i rany, które kiedyś były symbolem bólu, dziś
stały się moją siłą. To właśnie dzięki nim jestem tym człowiekiem, którym
jestem. Przeszedłem przez swoje piekło, ale nie pozwoliłem, żeby ono mnie
zdefiniowało. Znalazłem wyjście i dziś mogę powiedzieć, że jestem po drugiej
stronie — w swoim słońcu.
Wierzę, że każdy człowiek ma w sobie światło, nawet wtedy,
gdy przez długi czas go nie widzi. Czasami trzeba przejść przez ciemność, żeby
naprawdę docenić blask.
Dla mnie „Melodia Gra” jest właśnie tym blaskiem.
To piosenka o tym, że można się podnieść.
Że można zacząć od nowa.
Że można odnaleźć siebie.
Że rany nie muszą być już tylko wspomnieniem bólu — mogą stać się źródłem
naszej największej siły.
To mój nowy rozdział. Moje odrodzenie. Moje
światło. A przede wszystkim — moja melodia, która w końcu znów gra.
Makeup: Patrycja Resiak
Teledysk: Tomasz Kencler
Kostiumy: Alifa Szach